WYDARZENIA

Powrót

LWÓW 2019


WIZYTA GDAŃSKIEGO CHÓRU NAUCZYCIELSKIEGO WE LWOWIE
w dniach 15 lipca do 19 lipca 2019



Wyjazd chóru do Lwowa umotywowany był pragnieniem zaśpiewania w tym pięknym mieście, ale także znalezienia się w samym środku największego na świecie zespołu polskiej architektury zabytkowej jaki powstał przez wieki we Lwowie.

Chór przed ołtarzem głównym w Bazylice Archikatedralnej p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, potocznie zwana Katedrą Łacińską, gdzie uczestniczyliśmy w odprawianej w języku polskim Mszy Świętej oprawiając ją muzycznie. Po jej zakończeniu odbył się nasz koncert muzyczny złożony z 2-óch części. Pierwsza obejmowała pieśni sakralne śpiewane w językach polskim, ukraińskim i łacińskim. Druga część złożona była z pieśni ludowych śpiewanych w języku polskim, a także kaszubskim. Być może pierwszy raz w wiekowej Katedrze Łacińskiej rozległ się śpiew w języku kaszubskim.

Koncert nasz trwał ok. 45 min. i spotkał się z gorącym przyjęciem przez zgromadzonych parafian i gości. My, chórzyści, także nie byliśmy wolni od emocji uświadomiwszy sobie, że śpiewamy w Katedrze, w której w XVII w. Król Jan II Kazimierz składał Śluby Lwowskie, a Król Polski Stanisław Leszczyński otrzymał w niej chrzest.

Następnie zwiedzamy miasto, jego budowle, poznajemy historię:

W Katedrze Ormiańskiej ufundowanej przez Ormian w II poł. XIV w. Dowiedziawszy się, że na dachu katedry wznosi się kopuła wypełniona glinianymi naczyniami (przypuszczalnie dla polepszenia akustyki) - postanawiamy przekonać sie o tym śpiewając.

Przed Kościołem Dominikanów, jednym z najwspanialszych barokowych zabytków, skąd po wojnie przeniesiony została do Gdańska Cudowny Obraz Matki Bożej Zwycięskiej.

Na tle Opery Lwowskiej, dzieła sztuki architektonicznej.

Na Kopcu Unii Lubelskiej na Wysokim Zamku, powstałym dla uczczenia 300 lecia Unii Lubelskiej.
Z kopca podziwialiśmy malowniczy widok Lwowa.


Na Cmentarzu Orląt

Nawiedzenie Cmentarza Łyczakowskiego oraz Cmentarza Obrońców Lwowa było dla nas ogromnym przeżyciem duchowym. Udaliśmy się także w okolice Lwowa:

W Poczajowie, w prawosławnym sanktuarium Maryjnym , chórzystki (bowiem tylko kobiet to dotyczy) dopiero dodatkowo przyodziane mogły wejść na teren sanktuarium.


W ogrodzie Monastyru Bazyliańskiego w Krechowie

Ponadto Krzemieniec, Królewskie Miasto Żółkiew a w nich wiele polskich pamiątek.

We Lwowie poznajemy również smaki kuchni ukraińskiej podczas uroczystej kolacji przy muzyce „ na żywo”.

Nie sposób było udokumentować zdjęciami wszystkiego co zobaczyliśmy we Lwowie. Opuszczamy Lwów pełni duchowych przeżyć, bogatsi w historyczną wiedzę i szczęśliwi, że spełniliśmy nasze marzenie wystąpienia z koncertem muzycznym w tym pełnym polskich śladów mieście.

Oprac.: Kasia FRIEDRICHOWICZ

^^^